,,Warto rozmawiać"

W dniu dzisiejszym odbyła się sesja naszej rady gminy, w zasadzie cześć sesji. Jutro obrady mają być kontynuowane o godzinie 10.00. Dlaczego? Dlatego, że tym razem tradycyjna metoda wójta i przewodniczącego rady podrzucania najważniejszych uchwał tuż przed rozpoczęciem obrad zawiodła. Sprawa dotyczy kolejnego kredytu czyli dalszego zadłużania gminy. Oczywiście sposób postępowania przewodniczącego rady, który świadomie pomija komisję rady i dopuszcza taki sposób traktowania radnych a co za tym idzie mieszkańców naszej gminy jest skromnie mówiąc naganny.
https://transmisjaobrad.info/channels/27/gmina-dubeninki

Komentarze

Obrady Rady Gminy c.d.

Wczoraj odbyła się druga część wtorkowych obrad naszej rady gminy. Muszę przyznać, że nie wiem o co chodziło radnym niezgadzajacym się ze sposobem prowadzenia obrad przez przewodniczącego, co doprowadziło do przerwania obrad. Przed wczorajszymi obradami rady odbyło się posiedzenie odpowiedniej komisji i wszystko poszło już jak z płatka. Za zmianami: w budżecie gminy na 2021 r. i w prognozie finansowej na następne lata głosowali wszyscy obecni na sesji, t.j. 13 radnych. Zgodnie ze statutem obradami radnych "rządzi" przewodniczący, a nie wójt. Odpowiedzialność za "wrzutki" do porządku obrad spoczywa tylko i wyłącznie na nim. Miałem nadzieję, że wojenka o przestrzeganie podstawowych reguł miała jakiś cel, ale okazało się, że wszyscy, jak jeden mąż, poparli wójta w zadłużaniu gminy. Jedynym rezultatem tej wojenki były realne dodatkowe koszty (około 5-7000 PLN, to mój szacunek) za dodatkową sesję. Chciałbym nieśmiało przypomnieć radnym, że statut gminy przewiduje procedurę odwołania przewodniczącego. Na koniec ciekawostka - przetarg na ciągnik wraz z pługiem śnieżnym został rozstrzygnięty 10 września! Do przetargu zgłosiła się jedna firma. Bez komentarza. RG

Dodatkowej sesji nie było.

Dodatkowej sesji nie było. Nieuważnie pan śledził obrady. Ogłoszona była przerwa w obradach. Może trwać 10 minut, a może trwać 10 godzin. Sesja jest jedna. Pan jako kilkuletni radny naprawdę o tym nie wie czy tylko zamęt chce siać?

Do Szeryf

Szeryfie, pewnie masz rację co do przerwy w obradach. Szkoda mi czasu na szukanie odpowiednich przepisów. Natomiast napawa mnie smutkiem fakt, że masz gdzieś poświęcony dodatkowy i zupełnie niepotrzebnie stracony czas radnych i sołtysów. Dodaj do tego koszty dojazdów i wynagrodzenie Wójta, Sekretarza, Skarbnika i protokolantki. W tym czasie wszyscy obecni powinni zajmować się ważnymi sprawami, innymi zajęciami lub zasłużonym wypoczynkiem. A wystarczyło porządnie i zgodnie ze statutem przygotować sesję. Tyle i aż tyle! Szeryfie, wyceń sobie sam cały koszt dodatkowych obrad. Chyba za bardzo się nie pomyliłem. Moja czteroletnia kadencja, obserwacja sposobu rządzenia, bezkrytyczność, poziom dyskusji i serwilizm większości radnych, skutecznie wyleczyła mnie z: chęci dalszego kandydowania, większego angażowania się w życie gminy i śledzenia poczynań naszych włodarzy. Siać zamęt? Nie muszę. Zamęt to zjawisko na stałe wpisane w obraz naszej gminy. RG

Miła niespodzianka.

Z zaskoczeniem,ale i z przyjemnością zauważyłem rewolucyjną zmianę w jakości transmisji, "na żywo", obrad rady gminy. Obraz w jakości prawie 4K, głos rozpoznawalny i prawie zawsze zrozumiały. Fajna, nowa funkcja pokazująca wyniki głosowań. Szkoda, że bez wyników głosowania poszczególnych radnych. Można? Można! Niestety, uczestnicząc zdalnie w obradach nie dowiedziałem się i/lub nie zrozumiałem nad czym nasi radni głosują. Ale to już nie wina transmisji. RG