Pandemia, epidemia, wirus...

Podejrzewasz u siebie koronawirusa?
Sprawdź, czy masz objawy COVID-19.

Podejrzewasz, że masz koronawirusa?
Osoby zakażone koronawirusem zwykle mają:

wysoką gorączkę,
duszności,
kaszel,
kłopoty z oddychaniem.
Rzadziej pojawiają się takie objawy jak utrata węchu i smaku, bóle mięśni i głowy, biegunka, wysypka.

Jeśli masz takie objawy, skontaktuj się z Twoim lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej za pośrednictwem teleporady. Lekarz może zlecić Ci test na koronawirusa.

Sprawdź, w której placówce POZ w pobliżu możesz uzyskać teleporadę: lista placówek.

Twój stan jest ciężki? Nie czekaj. Zadzwoń na numer alarmowy 112 lub 999 i uprzedź, że możesz mieć koronawirusa.

Jeśli byłeś za granicą, w krajach, w których wiele osób choruje, ale nie zaobserwowałeś u siebie wyżej wymienionych objawów, to kontroluj swój stan zdrowia, czyli mierz temperaturę ciała oraz zwróć uwagę na występowanie objawów grypopodobnych (złe samopoczucie, bóle mięśniowe, kaszel).

Jeśli nie jesteś obywatelem Polski, kraju UE lub EFTA, po przyjeździe do Polski jesteś zobowiązany poddać się obowiązkowej 10-dniowej kwarantannie.

Jeśli miałeś kontakt z osobą chorą lub zakażoną koronawirusem, to bezzwłocznie, telefonicznie powiadom stację sanitarno-epidemiologiczną: dzwoń do Centrum kontaktu COVID-19. Infolinia czynna całodobowo 22 25 00 115.

Jeśli masz pytania związane z koronawirusem, zadzwoń na infolinię Narodowego Funduszu Zdrowia: 800 190 590.

Jeżeli jesteś za granicą, to dzwoń pod numer infolinii 22 125 66 00 (połączenia płatne zgodne z cennikiem operatora)

Jeśli masz takie objawy, jak:

temperatura ciała powyżej 38 stopni Celsjusza
kaszel
duszność
utrata węchu lub smaku,
lekarz podstawowej opieki zleci Ci test za pośrednictwem aplikacji gabinet.gov.pl i przekaże Ci informację o mobilnych punktach pobrań, tzw. drive thru, w których możesz wykonać badanie. W drodze na badanie nie korzystaj z transportu publicznego!

Jeśli jesteś samodzielny, udaj się do punktu drive thru, by wykonać badanie. Lista punktów dostępna jest na stronie: https://www.pacjent.gov.pl/aktualnosc/test-w-mobilnym-punkcie-pobran.

Zabierz ze sobą dokument ze zdjęciem i podaj nr PESEL. Na miejscu nie wysiadaj z auta. Wymaz z nosogardzieli zostanie pobrany przez otwarte okno samochodu. Test jest bezpłatny.

Jeśli nie jesteś samodzielny i nie możesz udać się do drive thru, lekarz POZ skontaktuje się telefonicznie z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną (WSSE) i przekazuje informacje o konieczności wykonania testu. WSSE wystawi zlecenie testu i wyśle do Ciebie karetkę „wymazówkę”.

Informację o wyniku testu znajdziesz w Internetowym Koncie Pacjenta. Jeśli wynik testu będzie pozytywny, lekarz rodzinny informuje Cię o wyniku i o konieczności udania się do oddziału zakaźnego lub obserwacyjno-zakaźnego. W szpitalu podejmowane są decyzje o:

przyjęciu do szpitala,
rozpoczęciu izolacji w izolatorium (w izolatoriach mają przebywać m.in. osoby, które nie mogą odbyć kwarantanny w domu, aby nie narażać na zakażenie koronawirusem najbliższych),
rozpoczęciu izolacji domowej.

Jeśli masz objawy infekcji, ale lekarz nie stwierdzi objawów kwalifikujących do skierowania na badanie w kierunku SARS-COV-2, wtedy umawia następną teleporadę w ciągu 3-5 dni od pierwszej wizyty.

Sprawdź, jakie są szczegółowe zasady dotyczące zlecania testów na koronawirusa.

Korzystaj z wiarygodnych źródeł informacji, nie daj się panice. Dbaj o siebie i swoich bliskich.

Materiały
Stacje sanitarno-epidemiologiczne
Lista szpitali

Komentarze

Nic Pan nie pisze o pierwszym

Nic Pan nie pisze o pierwszym przypadku zachorowania na Covid19 w Dubeninkach. Może wreszcie miejscowi koronasceptycy uwierzą, że wirus realnie jest i zagrożenie istnieje. Nawet na zdjęciach ze spotkania z Biskupem w tutejszym kościele niektórzy paradują ostentacyjnie bez maseczek. Nie interesuje nas jakie mają poglądy, mogą je sobie mieć w domu, ale jeśli włączają się w nurt życia publicznego - to nakaz i sytuacja wymaga, by stosowali się do ustalonych wymogów. Wszyscy musimy być ostrożni i postępować zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych, wtedy unikniemy wielu tragedii - to nasz wspólny obowiązek. Wiele zależy od nas. Może teraz do tych wyalienowanych coś dotrze. Kimże ja jestem, tylko ziarnkiem piasku na oceanie pustyni?...

No właśnie to jest tekst pod

No właśnie to jest tekst pod tym kątem. Bez względu na opinie jak to jest niebezpieczne nikt nie chce (przynajmniej ja) chorować na cokolwiek i testować na sobie przeciwdziałania temu. A nie pisałem o naszym wirusie a by nie tworzyć niepotrzebnego dociekania kto co i jak. Dobrze się mówi dopóki problem jest gdzieś obok, dalej a nie wśród nas, później, po czasie ,,larum podnoszą , za szable chwytają". Stara to prawda aby zapobiegać a nie leczyć kiedy szczególnie nie ma czym i już gdzie. A co do tego ,,kimże ja jestem''? - niektórzy mówią -kręgiem na wodzie.