Szkody łowieckie

 

 

Od 1 kwietnia 2018 r. obowiązują nowe przepisy prawa łowieckiego.  Nowa ustawa była wprowadzona tak szybko, że wśród rolników i sołtysów panuje wiele wątpliwości. Chociażby czy tylko i wyłącznie sołtys może brać udział w szacowaniu szkód łowieckich lub co zrobić w sytuacji, gdy sołtys jest jednocześnie poszkodowanym rolnikiem?  Kiedy urzędnicy i sołtysi będą przeszkoleni w szacowaniu strat? Zgodnie z nowelizacją ustawy Prawo łowieckie od 1 kwietnia 2018 r. wnioski o szacowanie szkód należy składać do organu wykonawczego gminy właściwego ze względu na miejsce wyrządzenia szkody, a nie jak było dotychczas do koła łowieckiego.  Od początku kwietnia to już nie przedstawiciel koła łowieckiego szacuje szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę, tylko zespół złożony z 3 osób: przedstawiciela dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, poszkodowanego rolnika oraz przedstawiciela gminy. Zgodnie z nową ustawą w szacowaniu szkód może brać udział urzędnik jedynie, jeśli w gminie nie ma powołanej jednostki pomocniczej, czyli sołectwa. Jeżeli sołectwo istnieje,  wówczas w zespole szacującym szkody musi brać udział przedstawiciel sołectwa. Nie jest to zatem sołtys osobiście, chociaż może nim być. Gdyby obowiązek ten nałożony został tylko i wyłącznie na sołtysa, pojawiłby się problem braku podmiotu szacującego w sytuacji jego urlopu, choroby, czy innej nieprzewidzianej okoliczności. Ponadto sołtysem nie zostają wyłącznie rolnicy, są to też osoby z tą dziedziną  niezwiązane. Możliwe jest  udzielenie przez sołtysa pełnomocnictwa odpowiedniej osobie do szacowania szkód i ustalenia wysokości odszkodowania. Może to być dowolna osoba, np. rzeczoznawca, specjalista z izby rolniczej czy sąsiedniego koła łowieckiego. W zespole szacującym może brać udział przedstawiciel gminy działający na podstawie pełnomocnictwa, który nie musi być zatrudniony na etacie przez gminę a np. na umowę zlecenie.  Jednocześnie ministerstwo zastrzega, że przedstawiciel organu wykonawczego gminy bierze udział w szacowaniu jedynie w sytuacji, gdy nie ma utworzonej jednostki pomocniczej gminy, czyli sołectwa. Niestety, za udział w zespole szacującym szkody łowieckie ustawa nie przewiduje żadnego wynagrodzenia czy gratyfikacji poniesionych kosztów. Resort środowiska podkreśla, że kwestie wynagrodzenia za te nowe obowiązki pozostawia do decyzji samorządu gminnego. W sytuacji, gdy sołtys jest równocześnie poszkodowanym, jak i przedstawicielem gminy dokonującym szacowania szkód, wskazane jest, aby w szacowaniu wzięła udział dodatkowa osoba upoważniona przez  sołtysa.  Ministerstwo zapewnia także, że od 1 maja 2018 r. Lasy Państwowe zamierzają rozpocząć szkolenia z zakresu szacowania szkód łowieckich. Szkolenia będą w formie stacjonarnej, w niektórych ośrodkach szkoleniowych Lasów Państwowych, oraz e-learningowe, dostępne dla wszystkich zainteresowanych. W ramach tych szkoleń ich uczestnicy otrzymają podstawowy zakres wiedzy o postępowaniu z zakresu szacowania szkód, sporządzaniu dokumentacji z tym związanej oraz praktyczne podstawy wyceny szkód na gruncie. Z danych resortu wynika, że w takich kursach może wziąć ponad 20 tys. osób, w tym sołtysi, urzędnicy gminni, przedstawiciele izb rolniczych i nadleśnictw. Informacja o szkoleniach już wkrótce resort zamierza wysłać do wszystkich gmin, izb rolniczych i nadleśnictw. Powinna zostać także opublikowana na stronie internetowej Lasów Państwowych. Zgodnie z interpretacją Ministerstwa Środowiska , do czasu wprowadzenia nowego rozporządzenia, zespół szacujący szkody przy określaniu wartości wyrządzonych szkód powinien korzystać z metodyki określonej w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 8 marca 2010 r. w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych.