Rominckie głazy z wyrytą historią

O ile większość historycznych kamieni na terenie Puszczy Rominckiej jest opatrzona inskrypcjami dość dobrze identyfikującymi okoliczności ich powstania, o tyle są dwa głazy co do których krążą różne wersje o wspomnianych inskrypcjach (Dora) lub nie ma ich wcale (Annita). O ,,Annicie" mówiło się mało ze względu na brak wiedzy, o ,,Dorze" w sposób dość przeciwstawny czyli albo o córce leśniczego albo psie myśliwego lub psie cesarza. Różnica miedzy człowiekiem a psem jest znacząca, czasami na korzyść tego drugiego (podkreślam czasami). Takich informacji o córce i psie znalazłem dość dużo, tak powiedzmy ,,pół na pół" i to na dość wydawałoby się poważnych stronach. Przeciwstawiając się takiemu zestawieniu postanowiłem w końcu wyjaśnić jak było rzeczywiście. Aby tego dokonać zwróciłem się z prośbą w tej sprawie do osoby z przeogromną wiedzą na temat historii Puszczy Rominckiej i ludzi z nią związanych czyli Pana Andreasa Gautschi i tak:

Głaz "Dora": Napis "Dora, 1913 - 1926". Była córką Hegemeister Hermann Kenneweg, leśnictwo Hirschthal, zmarła w wieku 13 lat. Hermann Kenneweg urodzony 30.8.1865 w
Koenigsbergu, zmarł 14. 1. 1943 w Gołdapi.

Głaz "Annita". Annita Loewe była siostrą żony (Elisabeth) nadleśniczego Paul Witte, Nadleśnictwo Gołdap (Witte przebywał tam w latach 1901 do 1922). Otto Loewe, jej mąż,
szwagier Wittego, był nadleśniczym w mieście Elbing/Ełbląg, po wojnie jeszcze kilka lat pracował jako nadleśniczy w Heidelbergu.

Dziękuję Panu Andreasowi za chęć i zgodę podzielenia się wiedzą na wspomniany temat.

AP