Nowe prawo - Raport o stanie gminy

Pierwsi wójtowie i burmistrzowie składają raporty o stanie gminy

  • Do 31 maja wójtowie, burmistrzowie i prezydenci zobligowani są do przedstawienia raportu o stanie gminy za ubiegły rok.
  • Pierwsi włodarze złożyli już raporty.
  • Raport o stanie gminy to nie wyliczanka danych statystycznych, a coroczne expose wójta czy burmistrza.
  • Ciechanów, Rychwał, Suchedniów, Słaboszów, Jaraczewo i Kępno to gminy, w których władze  przedstawiły Raporty o stanie gmin. To nowy obowiązek dla władz wykonawczych – do 31 maja każdego roku wójtowie, burmistrzowie, prezydenci i starostowie mają obowiązek sporządzenia takich dokumentów.
  • Pierwsze raporty ujawniły też pierwsze problemy, ale te były spodziewane, mamy bowiem do czynienia z nowym obowiązkiem.

    Przykładowo w Kartuzach radni zażądali (ustawa daje im takie prawo), aby w raporcie znalazły się takie informacje jak liczba pracowników każdej szkoły z podaniem liczby etatów, nauczycieli z wyszczególnieniem stopni, także pracowników obsługi i administracji, wyniki egzaminów w poszczególnych szkołach, koszty utrzymania poszczególnych placówek, koszty poniesione na promocję, liczbę ludności gminy ogółem, na terenie miasta i na terenach wiejskich z podziałem na każde z sołectw.

    Czy to nie przesada?

    - Jeżeli chodzi o zawartości raportów, to ja jestem zwolennikiem jak najszerszej interpretacji ustawy, raport powinien jak najszerzej informować mieszkańców o stanie gminy – mówi dr Dawid Sześciło z Katedry Prawa i Administracji UW. - Na pewno nie można traktować jako działania niezgodnego z prawem zamieszczenia tam informacji wykraczających poza to, co ściśle przewiduje ustawa. Byłby to absurd i postępowanie niezgodne z ideą tworzenia takich raportów.

    Jak dodaje ekspert, jeśli radni decydują się zażądać dodatkowych informacji, to tylko dobrze o nich świadczy:

    - Jestem taką postawą zbudowany i pozytywnie zaskoczony – przyznaje.

    Szef kartuskiego magistratu zaznaczył z kolei, że raport nie powinien zawierać elementów dotyczących przyszłości, takich jak plany i prognozy, i odmawia prośbie radnych o ich przedstawienie.

    Doktor Sześciło przyznaje, że ściśle trzymając się litery ustawy, burmistrz rzeczywiście nie ma obowiązku zamieszczać w raporcie informacji o planach.

    - Ale znów namawiałbym do szerszej interpretacji przepisu, przecież rada jest także organem kontrolnym wobec organu wykonawczego i żądanie informacji na temat planów wójta czy burmistrza mieści się w kompetencjach radnych. Nasz rozmówca dodaje także, że nie rozumie postawy burmistrza czy prezydenta, którzy zasłaniają się tą zawężającą interpretacją ustawy, by planów nie ujawniać.

    - Tak postawa jest kompletnie niezrozumiała z punktu widzenia politycznego i budowania relacji z mieszkańcami - ocenia.

    Źródło: portal samorządowy

    Cały artykuł tutaj: https://www.portalsamorzadowy.pl/komunikacja-spoleczna/pierwsi-wojtowie-i-burmistrzowie-skladaja-raporty-o-stanie-gminy,125528.html

    Ciekawe kiedy zostanie opublikowany i co będzie zawierał raport naszego wójta?

    RG