Nowe obostrzenia związane z epidemią

Premier zapowiedział, że ograniczenia będą dotyczyć "każdego z nas".

Od środy (25 marca) zakazane będą zgromadzenia powyżej dwóch osób - wynika ze słów Mateusza Morawieckiego.

"Wszelkie przekraczanie tych norm, tych ograniczeń, które dzisiaj jeszcze dodatkowo narzucamy, może być zabójczo niebezpieczne" - ocenił premier.

W nowym rozporządzeniu będzie zawarty zakaz wychodzenia z domu poza szczególnymi wyjątkami - poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski. Restrykcje będą podobne do tych wprowadzonych w poniedziałek (23 marca) przez premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.

Wyjątkami pozwalającymi na wyjście z domu będą m.in. wizyta w aptece, wyjście do sklepu, pracy, wyprowadzenie psa.

"Wszystkie modele pokazują, że musimy radykalnie ograniczyć możliwość kontaktów międzyludzkich" - ocenił Szumowski.

"Jeżeli nie ograniczymy zgromadzeń do zera, nie ograniczymy wyjść z domu praktycznie do zera, nie uda nam się uratować ludzkich żyć" - dodał szef resortu zdrowia.

Zakaz gromadzenia się

"Musimy dalej ograniczać zgromadzenia do absolutnego minimum; nie powinny poruszać się więcej niż dwie osoby" - wyjaśniał Mateusz Morawiecki.

To zaostrzenie dotychczasowych restrykcji, które mówiły o zakazie zgromadzeń powyżej 50 osób.Premier: Jesteśmy bardzo zaniepokojeni

"Widzimy wyraźnie, że nowe ograniczenia są niezbędne, żeby zapanować nad rozprzestrzenianiem się i nie dopuścić do sytuacji, jakie widzimy na co dzień w Hiszpanii, czy Francji" - ocenił premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu odniósł się do danych dotyczących liczby zakażeń w Polsce.

"Ten efekt, który dziś mamy, pewnego mniejszego przyrostu, niż jeszcze się spodziewaliśmy, nie może nas usypiać. To, że podjęliśmy działania szybciej przed innymi (...), to nie może być dla nas powód, żeby zasypiać gruszki w popiele, żeby być uspokojonymi" - podkreślił Morawiecki. 

"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, co się dzieje i musimy wdrożyć kolejne ograniczenia" - dodał.

"Nie możemy spocząć na laurach. Spodziewamy się dużej liczby zakażonych. Ale wierzymy, że zdołamy pokonać wirusa" - powiedział Mateusz Morawiecki.

INTERIA.PL/PAP