Mandat po nowemu

Szykuje się nam batalia sejmowa w sprawie nowelizacji prawa w zakresie karania mandatowego za popełnione wykroczenia. Wniesiony projekt zmian jest projektem poselskim. Dlaczego ,,poselski" ma znaczenie? Dlatego, że taki nie podlega konsultacjom. https://www.prawo.pl/kadry/unikanie-konsultacji-publicznych-przez-rzad-p.... Zmiany te mają teoretycznie odciążyć sądy. Według mnie będzie zupełnie odwrotnie. Obecnie każdy wniosek o ukaranie trafiający do sądu skierowany przez funkcjonariusza, po wyroku sądu trafia zapewne z informacją zwrotną i przełożeni mają dane albo zwykły ogląd na to ile wniosków znalazło potwierdzenie w sądzie a ile nie. Siłą rzeczy wnioski obecnie są albo powinny być konkretne i solidne. Po zmianach będzie można wypisywać mandaty nawet w błahych sprawach pomijając np. pouczenia a obywatel i sądy ,,niech się bujają z tematem''. I sprawa najważniejsza o której nikt nie wspomina - statystyki. Nie trzeba tłumaczyć, zwłaszcza osobom uprawnionym do nakładania mandatów, jak przełożeni lubią statystyki, które windują skuteczność działania. Tak więc tłumaczenie, że to wszystko dla dobra Państwa i państwa należy między bajki włożyć, tak jak to, że bierzemy w zakresie tych zmian najlepsze wzorce zachodnie. A przecież cały czas pobrzmiewają jeszcze głosy o tym jak ta Europa jest zła i nie dobra i jak to od nas powinna się uczyć itp,itd. Tak czy inaczej, lepiej abyśmy w tym roku i kolejnych latach nie mieli do czynienia z mandatami ,,po nowemu, czy też po staremu", czego Państwu i sobie życzę. AP
https://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/0/99776233708F7C2AC12586570055871C...