Mało znane miejsca obok nas

Mamy na terenie naszej gminy dość dużo miejsc ciekawych a jednocześnie mało znanych. Czasami przemieszczamy się obok nich albo o nich słyszeliśmy. Jednym z takich miejsc jest zabytkowy cmentarz na pograniczu miejscowości Wobały i Przesławki, położony po prawej stronie drogi łączącej je (dla miejscowych - przy silosie). Inne cmentarze bardziej okazałe, przemawiają do nas dużą liczbę ofiar, są też z tego tytułu bardziej zadbane. Cmentarz w Wobałach jest skromny, pokryty ciemną, smutną stroną historii i niekontrolowaną już roślinnością. Te skromne trzy cmentarne płyty w zapomnianych zakrzaczeniach przemawiają do mnie bardziej wiedząc, że spoczywa tam 400 żołnierzy rosyjskich i jeden żołnierz
niemiecki. Polegli w czasie I wojny światowej, być może w bitwach i potyczkach w rejonie jeziora Wisztyniec. Wcześniej napisy na płytach były dość czytelne, dziś wymagają odrestaurowania. Liczba ofiar jest olbrzymia, spoczywają tam bezimienni, uwikłani w politykę skłóconych państw, często tej samej narodowości ale na przeciw siebie. Warto to miejsce odnowić, zadbać o nie. Drzewa i krzewy zaczynają robić swoje, mogą w każdej chwili zniszczyć to co na tym cmentarzu pozostało. Są tam też resztki grobów rodzinnych, ewangelickich. Mam nadzieję, że dzięki grupie zaprzyjaźnionych z historią osób a także lokalnej władzy, sołectwu i wszystkim zainteresowanym uda nam się uchronić to miejsce od zapomnienia a podróżnym stworzyć miejsce do refleksji w cieniu historii. AP