Budowa oczyszczalni ścieków w miejscowości Degucie

Ruszyła budowa oczyszczalni ścieków w miejscowości Degucie.
http://www.bip.dubeninki.pl/zamowienia_publiczne/52/84/Budowa_biologiczn...
Już niedługo, za kilka miesięcy mieszkańcy Deguć będą znali odpowiedź na pytanie ,, za co my płacimy?" w kwestii wytworzonych ścieków. Dotychczas wyglądało to tak jak na załączonych zdjęciach. Według zaniżonych moich szacunków w ciągu doby na teren lasów państwowych, objętych działalnością parku krajobrazowego mogło spływać co najmniej 10 m3 ścieków. To taki wagon o długości 10 m, 1 metra szerokości i 1 metra wysokości. No rzeczywiście trudno to dostrzec i poczuć. Chyba, że niektórzy już od wielu lat mieli wczesny objaw covida w postaci utraty węchu. Całe szczęście, że w końcu taka oczyszczalnia powstanie i to nie tylko w tej miejscowości ale i także tam gdzie takich oczyszczalni nie ma. Można się zastanawiać dlaczego tak późno? Dlaczego nie kontynuowano kanalizowania naszych miejscowości w poprzednich latach? Ciekawą kwestią jest sprawa naliczania przez urząd opłat za odbiór ścieków. To, że jest to sieć kanalizacyjna gminna to fakt ale naliczanie opłat za odbiór to ,,brzmi to dumnie". Jest to typowe odprowadzanie ścieków do gruntu i to na dodatek zapewne bez zezwolenia. Można to nazwać przesyłem ale nie odbiorem i zagospodarowaniem. Mieszkańcy płacą, nie wnikają. A może warto jako mieszkaniec lub za pośrednictwem sołtysa, radnego przesłać wniosek do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji o pozyskanie niezależnej od urzędu opinii prawnej na temat wspomnianej opłaty? Poza tym każdy radny powinien być zainteresowany wyjaśnieniem takich czy podobnych wątpliwości. Zresztą nasi włodarze też zapewne są zainteresowani działalnością zgodną z prawem a nie na jego granicy. Może skierować pytanie na ten temat do Regionalnej Izby Obrachunkowej? Tyle opłat przez tyle lat - mało nie jest,wystarczyłoby na remont miejscowej drogi. Trudno, wątpliwości należy wyjaśniać ale cieszmy się, że budowa ruszyła, miejmy nadzieję, że ruszą następne. Niestety muszę w tym miejscu poruszyć jeszcze jedną skandaliczną sprawę. W jednym punkcie gmina podejmuje działania na rzecz budowy oczyszczalni ścieków, ochrony środowiska natomiast a w drugim miejscu pracownik gminny z miejscowości Żytkiejmy, sołtys i strażak jednocześnie, dokonuje w dniu 26. 02. br. w godzinach przedpołudniowych, z przepompowni ścieków położonej przy przystanku autobusowym w rejonie Osady Leśnej wypompowania ścieków do przydrożnego gruntu i rowów. Użył do tego prawdopodobnie motopompy Ochotniczej Staży Pożarnej w Żytkiejmach. Ot tak publicznie, bezrefleksyjnie przy drodze publicznej wojewódzkiej wypompował ścieki. Aż nie chce mi się wierzyć, że zrobił to tylko i wyłącznie z własnej inicjatywy, bez cichej zgody szeroko rozumianego urzędu gminy. Nie będę tego komentował, poczekamy na reakcję pracodawcy wspomnianego pracownika. Mam nadzieję, że radni z tego terenu z przewodniczącym rady na czele także zainteresują się sprawą (?). Poza tym wszystkim mieszkającym w pobliżu felernie działających przepompowni, pracownikom, którzy z racji wykonywanej pracy są zainteresowani ochroną środowiska życzę świeżego powiewu wiosny!

PS. Widoczne na zdjęciach ścieki cały czas płyną, to nie są kałuże.

Komentarze

Scieki

Wypompowywanie przy osadzie leśnej jak zauważyłam odbywa się regularnie raz w tygodniu,w Deguciach nikt nie widział przez tyle lat problemu płynących ścieków do lasu(nawet ekolodzy),w Żytkiejmach jest jeszcze kilka osób u których ścieki odpływają do rzeki (mieszkańcy samego centrum)

Budowa oczyszczalni w Deguciach c.d.

Po kilku tygodniach przerwy, ponownie ruszyła budowa nowej oczyszczalni ścieków w Deguciach. Prace idą pełną parą. Betonowe kręgi są już na miejscu. Pracują: duża koparka i koparko-ładowarka. Powiadomimy o zakończeniu robót i o przyłączeniu domów do nowej, nowoczesnej oczyszczalni. RG